piątek, 2 lipca 2010

Bułeczki kornwalijskie


 Przepis z książki "Wielka księga chleba" Linda Collister, Anthony Blake

15g świeżych drożdży lub 7g suchych
430ml letniego mleka
1 łyżeczka cukru
680g mocnej mąki pszennej
110g masła, pokrojonego w kostkę
15g soli morskiej
cukier puder, do oprószenia bułeczek

Z drożdży zrobić rozczyn, odstawić. (ja używałam suchych drożdży i wsypałam je do mąki, bez robienia rozczynu)

W misce, wymieszać mąkę z solą, następnie dodać masło . Rozetrzeć palcami mąkę z masłem, aż uzyska konsystencję drobnych zacierek.
Wlać gotowy rozczyn i zarobić miękkie ciasto. Jeśli jest za suche, dodać odrobinę mleka, jeśli nie odchodzi od rąk, trzeba dodać mąki.
Wyjąć ciasto na posypaną mąką stolnicę i wyrabiać przez 10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne.
Przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią kuchenną i odstawić do wyrośnięcia w chłodnym miejscu na 1-1,5 godziny, aż podwoi objętość.

Wyrośnięte ciasto przebić, przełożyć na stolnicę i krótko zagnieść, nie dłużej niż 10 sekund.
Podzielić na 22 równe części. Uformować bułeczki, lekko spłaszczyć i ułożyć na blasze tak, aby prawie się dotykały.
Przykryć wilgotną ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Nagrzać piekarnik do 220 st C.
Piec 15-20 minut, aż się zrumienią na złoto. Po upieczeniu natychmiast posypać bułki cukrem pudrem.
Przykryć ściereczką, aby skórka pozostała miękka.

Autorka radzi, aby najlepiej zjeść je tego samego dnia, lekko ciepłe, posmarowane śmietanką i melasą, dżemem malinowym albo syropem. Można  też zamrozić.

4 komentarze:

  1. cudowne są śniadania z takimi świeżymi pachnącymi bułeczkami

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. coś czuję, że się na nie skuszę, tak pięknie się uśmiechają z twojego zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Dzięki!
    spojrzałam właśnie na datę, piekłam je prawie równo rok temu :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Jestem oczarowana tymi bułeczkami! Są przepyszne!

    OdpowiedzUsuń na zawsze

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails