niedziela, 21 sierpnia 2011

Walia od kuchni: Aberystwyth Sea2Shore Festival








a w domu...

3 komentarze:

  1. zlitujcie się ślinotoku dostałam !
    Anita ile ja bym dała, żeby mój mąż mi choć w niedzielę obiad podał...
    nawet nie pytam co tam jest na tym talerzu, ale zjadłabym bo wygląda pysznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ pięknie i klimatycznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewo! taka ze mnie szczęściara :)
    nie pytasz, ale ja i tak mam zamiar podać przepis wkrótce, jak uproszę" bardzo zapracowanego kucharza :)

    Gosiu! Dziękuję :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...