niedziela, 5 lutego 2012

Razowy chleb orkiszowy na zakwasie

Zaczyn:
80 g zakwasu pszennego lub orkiszowego
125 g mąki orkiszowej razowej
80 g wody

Wymieszać składniki do uzyskania miękkiego ciasta. Lekko przykryć, odstawić w temperaturze pokojowej na 10-12 godzin. Zaczyn powinien podwoić swoją objętość, a potem lekko opaść.

Zaparka:
100 g mąki ciemnej orkiszowej
120 g gorącej wody
1 łyżeczka soli
1 łyżka mielonego kminku

Składniki wymieszać i odstawić na 8-12 godzin.

Ciasto chlebowe:
280 g przygotowanego wcześniej zaczynu
220 g przygotowanej wcześniej zaparki
50 g ugotowanych i zmiksowanych ziemniaków (opcjonalnie)
500 g mąki orkiszowej razowej
250 g wody
1 łyżka soli
1 łyżeczka cukru trzcinowego lub melasy (opcjonalnie)
dodałam także 1/4 łyżeczki suchych drożdży 

chleb orkiszowy, lekko spalony :)


Wymieszać wszystkie składniki, dodając stopniowo wodę, odstawić na 10 minut. Jeszcze raz krótko wymieszać, dać odpocząć 30 minut.
Po tym czasie jeszcze raz delikatnie i krótko wymieszać, szczelnie przykryć, odstawić na 1 godzinę.

Lekko wyrośnięte ciasto uformować i wyłożyć do formy.
Odstawić do wyrośnięcia na 4-5 godzin, do podwojenia objętości.
Chleb może wyrastać również w zimnie przez około 12 godzin. Zanim jednak włożymy go do lodówki, powinien najpierw "ruszyć" w temperaturze pokojowej przez 1-2 godziny.

Piekarnik nagrzać do 230 stopni C.
Bochenek naciąć lub delikatnie nakłuć. Piec w naparowanym piekarniku przez 35-40 minut, lub do zbrązowienia skórki.

 Weekendowa Piekarnia 126 - Chleb orkiszowy na zakwasie 
Przepis z książki "Domowa Piekarnia" Małgorzaty Zielińskiej 

Proporcje na 2 bochenki po 650 g.

16 komentarzy:

  1. Gdybyś nic nie mówiła, nikt by nie wiedział ((*_*))... Wygląda tak majestatycznie, że nie wyobrażam sobie, że może inaczej smakować. Dzieki za przetestowanie tej receptury. Przeoczyłam ten chleb w książce. To Twoje zdjęcia, przykuwają uwagę do chleba, do metody, do 'Spiżarni' i w ogóle, do tego co robisz. Sama inspiracja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu nie wiem co napisać... Bardzo, bardzo dziękuję za tak miłe słowa!
      Tego przypalenia, no nie dało się ukryć :) Pewnie dodatek cukru przyspieszył sprawę, a tak naprawdę to całe szczęście, że chociaż czas pieczenia ustawiłam, zapomniałam o chlebie w piekarniku. Czas, czas... za dużo rzeczy chcę zrobić w wolny od pracy dzień.
      I przepraszam za brak odpowiedzi. Napiszę jak tylko z pracy wrócę. Babeczki upiekłam!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Przypalona skórka jest najsmaczniejsza :)
    zrobiłam wczoraj ten drożdżowy, ale niskie mi wyszły, bo miałam tylko większe foremki, moze nie zjedzą zanim wróce to obfocę, piętka była pyszna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w drożdżowcu właśnie płaskie chleby mają wyjść. Sprawdzę i zmienię jeśli tego nie napisałam. Miłego dnia Ewo! Ja już spóźniona :)

      Usuń
    2. Wspaniale, że piekłaś!!

      Usuń
  3. No nie! Ty już wszystko upieczone! A ja w lesie, nawet przepisu nie przepisałam. Ale chleby piekne - na pewno pieke!

    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tofka, wiesz, że bardzo liczę na Ciebie :)
      Nie wszystko mam upieczone, wiesz. Zamierzam oba chleby upiec jeszcze z mąką orkiszową białą.

      Usuń
    2. Upiekę, na pewno upiekę. Najpierw tylko muszę się zaopatrzyć w orkiszową mąkę, bo z tego co kojarzę bezczelnie wyszła ;)
      -----------------------------------
      Zapraszam:
      Para w kuchni.
      Na turystyczny szlak!

      Usuń
    3. Ciesze się Tofka :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie Ci się upiekł. Ja w końcu się zmobilizowałam i mój też już na blogu :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! i już idę podziwiać :)

      Usuń
  5. Och, jaki cudny! Chyba dołączę do Waszej Piekarni! :) Pozdrowienia z Monachium! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam serdecznie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tylko zakwas żytni, czy jak zrobię na nim zaczyn to będzie duży błąd?
    Może to wpłynąć negatywnie na efekt końcowy?

    Czy chlebek nada się do pieczenia w garnku rzymskim?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jedno pytanie.

      Dlaczego w przepisie jest: 250 g wody i następna pozycja - 1 łyżka wody?

      Usuń
    2. przepraszam, to moja pomyłka, powinno być łyżka soli. Dziękuję za wyłapanie tego błedu.
      Na zakwasie żytnim można zaczyn zrobić, ale też z zakwasu żytniego łatwo można wyprowadzić zakwas pszenny.
      Co do garnka rzymskiego - nie wiem, jeszcze nie miałam okazji piec, muszę sobie w końcu kupić.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...